Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
164 posty 2516 komentarzy

Zapiski spod lasu

Andarian - Mieszkam na górce pod lasem, więc mam szeroką perspektywę spojrzenia na świat.

Mania wielkości,

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

czyli od blogera do superbohatera.

Mania wielkości szerzy się wśród blogerów jak zaraza. Wystarczy, że napisany przez blogera tekst przeczyta kilka tysięcy osób, by autorowi znacząco podnieść mniemanie o sobie. Bardzo często tym sposobem mniemanie to znacząco przekracza wszelkie normy przyzwoitości, często również nijak się ma do rzeczywistych przymiotów autora.

W zasadzie nie powinno to wywoływać większego zaskoczenia. Liczby przemawiają do ludzi, wielkie liczby przemawiają wielce. "Skoro czyta mnie kilka tysięcy to znaczy, że jestem ważny. To znaczy, że to co mówię znajduje oddźwięk u szerokich mas społeczeństwa." Nie byłoby w tym nic strasznego. Blogosfera stanowiłaby całkiem dobry, a przede wszystkim tani sposób na dowartościowanie się. Cała rzecz nie kończy się jednak na podniesieniu własnego mniemania o sobie. Kolejnym krokiem jest nabranie poczucia misji oraz dotyczącej jej zdolności sprawczej. Pal licho, jeśli taką misją jest promocja dobrych przepisów kulinarnych. O tym, czy są dobre przekonają się tylko Ci, którzy z nich skorzystają. W najgorszym wypadku skomentują przepis jako beznadziejny, wyniknie burzliwa dyskusja, że komentator nie umie gotować i z całą pewnością zwyczajnie coś spieprzył. Efektem tego będzie niesmaczny obiad na kilku stołach w naszym kraju. Blogosfera to jednak nie tylko przepisy kulinarne.

Problem pojawia się przy blogach ekonomicznych i politycznych. Jakkolwiek ewentualne analizy, znajdujące oddźwięk u czytelników co najwyżej mogą wprowadzić zamęt w dyskusjach. Ewentualnie mogą postawić w niekomfortowej sytuacji czytelnika takich analiz, kiedy w konsfrontacji z osobami posiadającymi faktyczną wiedzę w danym temacie okaże się, że wiedza objawiona na blogu to jedynie stek bzdur i wynurzeń kolejnego megalomana. Zdecydowanie bardziej skomplikowana sytuacja jest, kiedy zamiast analiz bloger napisze poczytny tekst syntetyczny, przedstawiający rzekomą receptę na cudowne ozdrowienie gospodarki, kraju, służby zdrowia czy innej żywotnej dla społeczeństwa kwestii. "Cudowna recepta" stanie się programem grupy laików przekonanych o własnej słuszności, pełnych zapału i energii do działania. Zaczną się oni organizować, działać, promować i... No właśnie.

Jakie będą efekty ich działalności? W większości przypadków znikome. Gdyby jednak sytuacja przybrała niezwykle korzystny obrót, gdyby dotarli ze swoją receptą do szerokich mas, gdyby jeszcze aktualne autorytety w danej dziedzinie były mocno nadszarpnięte, pojawi się problem. Wyobraźmy sobie sytuację, w której tacy działacze zdobywają poparcie umożliwiające im wprowadzenie proponowanych przez siebie reform. Takich przykładów mieliśmy kilka w historii. Lenina, Pol Pota, czy ekipę Solidarności, łączy to, że objęli władzę prezentując nierealne postulaty. Lenin w efekcie wprowadził NEP (który był niczym więcej jak tylko wycofaniem się z większości reform i realizacją programu globalnych instytucji finansowych), Pol Pot doprowadził do rzezi, a ekipa Solidarności zamiast własnego programu wprowadziła w życie, podobnie jak Lenin, postulaty międzynarodowych grup finansowych. Śmiem przypuszczać, że blogerzy-superbohaterzy, w krótkim czasie również zamieniliby się w typowe czarne charaktery.

Warto skupić się chwilę na tematyce poruszanej przez blogerów. Z łatwością dostrzeżemy wielką nadreprezentacje w blogosferze tekstów poruszających kwestie niezwykle istotne. Wydawać by się mogło, że blogosfera przepełniona jest doktorami nauk politycznych, profesorami ekonomii, dyrektorami agencji wywiadowczych. W dodatku większość z nich jest przekonana o tym, że wykonuje pozytywistyczną "pracę u podstaw". Oświeca tłumy. To nic, że jego sąsiad kupuje smartfona z abonamentem, by sprzedać go w komisie i jest przekonany o tym, że zarobił 1000 złotych. To nic, że sąsiadka głosuje na tego kandydata, który ma najładniejszy krawat. To nic, że w całej gminie nie ma nawet jednej osoby, która zainteresowałaby się którędy puszczą linię kolejową lub drogę szybkiego ruchu. W ramach pracy u podstaw trzeba pisać o racji stanu, prezentować programy reform, rysować na papierze nowe unie państw. Pouczać Putina co ma zrobić z ruskim gazem, reformować siły zbrojne i występować z NATO. Nic dziwnego. Dzięki takiej "pracy u podstaw" można przecież zostać prezydentem. Można pociągnąć za sobą tłumy, zostać liderem nowej partii politycznej. Co prawda jedynie na swoim blogu... ale kto by patrzył na takie błahostki.

Prawdziwa praca u podstaw jest przecież taka nudna. Trzeba się dokształcać, trzeba wyjść do ludzi. Trzeba działać pomimo, że efekty widoczne będą za lata. To przecież nie jest coś czym zajmowałby się superbohater.

P.S. Artykuł stanowi poniekąd samokrytykę. Z własnego doświadczenia wiem, że wzrost zainteresowania potrafi zawrócić w głowie. Czytelnikom, którzy mają dosyć czytania o kolejnych programach reform polecam, w ramach odskoczni, do przeczytania mój tekst o powiązaniach Drakuli z regionem babiogórskim http://www.nababia.pl/node/218 .

 

 

KOMENTARZE

  • @Nathanel 17:54:07
    Pisać zawsze warto. Warto jednak przemyśleć, czy za pisaniem coś powinno dalej iść. W większości przypadków to tylko bicie piany. Działalność tym bardziej szkodliwa, że marnuje ludzką energię i zniechęca do wszelkich form aktywności, a przestrzeń dla aktywności w Polsce jest ogromna.

    Niska poczytność neonu jest efektem wielu czynników. Nie przewiduję by mogło się to szybko zmienić.
  • Nieźle pojechałeś Andarianie :)
    Ja to nazywam ekshibicjonizmem i masturbacją intelektualną.
    Nie można w sumie sie dziwić bo prawie w każdym z nas siedzi taki mały Wielki człowiek, który koniecznie chce zbawić świat. Czasami są to pretensje uprawnione a najczęściej nie. Oceny i tak dokonuje czytelnik.

    O ile chęć doskonalenie warsztatu publicystycznego i poszerzania wiedzy, żeby pisać z sensem jest ze wszech miar godne pochwały to już wygórowane ambicje dotyczące np. pozycjonowania publikowanych tekstów ocierają sie często o groteskę.
    Pamiętam przypadek jednego blogera, laureata nagrody Onetu na najlepszy blog, który tak bardzo uwierzył w swoją wielkość i wyjątkowość, że przestał publikować na portalu, który nie dawał go ciągle na 1 SG. Czuł się bowiem niedoceniany i szykanowany.
    Na NE też mamy takie osobistości, dla których tzw. pudło to niemalże sens blogowania. A jak przeżywają słabe oceny... :)

    Art na 5 :)
  • @Andarian
    Witaj

    Zdrowe przemyślenia... Choć ja się własnie ucieszyłem, jak pod wpisem uzyskałem parę tysięcy wejść. Lecz cieszyłbym się znacznie bardziej, gdyby pod wpisem była merytoryczna dyskusja.
    A tak, podejrzewam, ze ludzie głównie wchodzą na nawalanki. I to jest smutne.

    Pozdrawiam
  • Qrcze, qrcze, ...
    Masz rację! Młodzież teraz bierze zioło, żeby poczuć się tak, jak Bloger z wieloma odsłonami;-). Na haju.

    Zalogowałam się tylko dla tego komentarza, bo właśnie dziś znalazłam takie małe antidotum:

    http://inamina.prawynurt.pl/nauka-i-technika/pozostale/prawda-ze-lepiej,1291.htm

    Pozdrawiam :-)
  • @
    Słuszne uwagi.
    Dlatego też targają mną wewnętrzne rozterki: pisać, czy nie pisać?
    Biorąc pod uwagę moją doskonałość, tekst będzie arcydziełem i wstrząśnie światem blogerów, stąd też moje obawy, czy zdołam udźwignąć ten ciężar popularności...
    :-)
    A tak serio, czy ktoś poza mną odniósł wrażenie, że coraz więcej osób pisze na neonie? Zrobił się jakby lekki rozruch.
  • @autor
    Panie Andarianie

    Jeśli chce Pan poprawić sobie samopoczucie i podnieść oglądalność strony, to wystarczy poklikać w przeglądarce ten adres:

    http://c.neon24.pl/0,3838,102771,0,06c6740a0195f34b0141a20aa4dd793c,counter.js

    Jeśli chce Pan mieć ileś-dziesiąt tysięcy odwiedzin, wystarczy prosty skrypt i pętelka. I już się Pan lepiej poczuje.

    20:40 - 242 odsłony
    20:43 - 1003 odsłony

    Proszę docenić moją pracowitość i samemu spróbować :-)
    Całkiem fajne.

    Serdecznie Pana pozdrawiam

    nonscolar

    PS. Pan raczej nie musi martwić się oglądalnością. Pisze Pan z sensem i po polsku (a to na "neonie" rzadkość), chociaż nie zawsze się z Panem zgadzam.
  • @Gizmo 20:58:02
    W sumie tak.
    Takie zabawki z nudów.

    pozdrawiam

    nonscolar
  • @nonscolar 20:46:41
    ..he he ..no właśnie 4 godziny i 1400 odsłon...bardzo ciekawe zjawisko , chyba o 1000 za dużo...czy ktoś tu sztucznie pompuje :)))

    http://imalbum.aufeminin.com/album/D20090629/570353_KHH4HXH2YPO7LVDY6R2YVPDZI3NZ3M_100-0673_H171724_L.jpg
  • @autor
    widzę, że głównie tzw. kółko dyletantów kontestuje z zadowoleniem

    najciemniej pod lampą..
  • @trybeus 21:08:26
    Ja tylko do 1004.
  • @Brat Żorża 19:08:41
    krytykowanie wszystkich wychodzi Ci wspaniale.. jednak też masz słabsze dni i pokazałeś się nie jako opozycja, a jako pretorianin.. i tu można Cię zniszczyć.. być w opozycji fajna rzecz, ale obronić Swoich ideałów nie potrafisz..
    P.S.
    gdyby ktoś nie wiedział, to B.Ż. to pisowiec i antyantysemita.. swojej pozycji nie potrafi obronić, więc pluje w koło jadem.. domyślcie się jakim..
    P.S. 2
    dyletantem nie jestem, więc do jazgota mi daleko, a Spiryt.. no cóż.. mam nadzieję, że kiedyś zmądrzeje.. ma zadatki..
  • @nonscolar 21:14:56
    ..no dobra...ale jest już o przeszło 400 więcej :))) mercedes marki kompressor he he he...pozdrawiam niepoprawnie

    ps jak to napisał autor ...od blogera, do superbohatera...czy jakoś tak to leciało :)))) cosik się mi widzi, że neon przyświeca autorowi he he..:))
  • @Brat Żorża 21:27:51
    Z tego co wiem, to podobny licznik jeszcze na salonie24.

    Pozdrawiam brata wariata :-)
  • @Nathanel 21:42:37
    Post

    http://nathanel.neon24.pl/post/102775,leki-z-bozej-apteki-cz-4

    i tylko 102 odsłony? To nie przystoi.

    Powinno być przynajmniej z 1000 ;-)

    pozdrawiam
  • @ALL !!!
    Wreszcie ktoś otwartym tekstem napisał prawdę o tym, co tu wyrabia Wojtas ze swoją Cywilizacją Wariatów !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @Ultima Thule 22:03:55
    Problem polega na tym, że nie dotyczy jednej osoby. Praktycznie każdy bloger jest zagrożony megalomanią.
  • @nonscolar 21:14:56
    Czyli tak czy inaczej post zaliczył 500 odsłon... sporo jak na obecne warunki. Szkoda, że na neon nie zagląda już tyle osób, w szczególności szkoda, że zaglądający nie promują czytanych treści, chociażby za pośrednictwem FB. W sumie jednak nie ma co się dziwić. Losy blogerów, którzy z neonu chcieli się przenieść w inne miejsca dość drastycznie pokazuje jak złą renomą cieszy się to miejsce.
  • @nonscolar 20:46:41
    Nie zależy mi na ilości odsłon. Wolałbym realną poczytność. Tak czy inaczej to raczej nie tutaj.
  • @Andarian 22:27:24
    najśmieszniejsze jest to, że nawet ta "oglądalność" jest iluzoryczna, bo np. takie artykuły Wojtasa mają niewiele wejść, ale i to 95% z nich to moje wejście, które wykonuję jedynie z zawodowego obowiązku ...
  • @Gizmo 18:18:15
    Wspomniana przez pana osoba przez pewien czas była dość popularna w internecie. W negatywnym tego słowa znaczeniu. Ludzie często linkowali jego publikacje "dla beki". Jest to jakiś sposób na promocję własnej osoby, ale chyba nie do końca o to chodzi.
  • @jazgdyni 18:20:31
    Wielu czytelników nie powinno oznaczać powodu do smutku. Wręcz przeciwnie. Powinno jednak także skłaniać do refleksji nad sobą. Zostać obdarzonym autorytetem to odpowiedzialność. Niewielu sobie z tego zdaje sprawę.

    Pozdrawiam,
  • @Andarian 22:24:45
    Ale u Wojtasa jest to już zdecydowanie najwyższy poziom tego zagrożenia i dlatego z takim zaangażowaniem włączyłem się z walkę z tym zjawiskiem !!!

    W szczególności niepokojące jest to, że Wojtas i jego chora ideologia CP (oraz pokrewne NAF i spółki dorazowe rytu przeworskiego) znajdują całkiem spore poparcie wśród niezorientowanych czytelników ...

    Dlatego moje artykuły i apele są niczym latarnie morskie ostrzegające internautów przed wpadnięciem na skały !!!

    Ale ileż może walczyć samotny latarnik ?
  • @Ultima Thule 22:32:53
    A słyszałeś takie określenie: "Nie ważne jak mówią, byle nazwiska nie przekręcali"? Zastanów się nad tym.
  • @Nathanel 22:31:39
    To tylko zabawa - takie sobie drobne żarty.

    Warto pamiętać, że w "necie" wszystko może być "wirtualne".

    pozdrawiam
  • @Andarian 22:27:24
    ..no i się zgadza ...poczytny bloger na normalnym portalu rozwija się i ma motywacje do pisania...tutaj widzę, ze blogerzy są sekowani...posty, które mają dosyć dużo "lajków" są poczytne..tylko nie na NE...na przykład u Pluszaka post spokojnie zyskuje kilkadziesiąt "lajków"..tutaj tego nie ma...a jak już jest... miałem posta tutaj co miał 124 lajków...to za jakiś czas wszystko znikało... to tylko świadczy o tym, że blogerzy tutaj sie produkują , a i tak jest to psu na budę ...to dzisiejsze "pompowanie" odsłon u Ciebie dało mi do myślenia...NE to nie portal dla rozwijających się blogerów...to nisza, w którą ktoś chce wepchać naprawdę niezależnych piszących...rzekłem i pozdrawiam niepoprawnie
  • @Andarian 22:36:23
    Ale problem polega na tym, że Wojtas ciągle przekręca mój nick, a ja ciągle przekręcam nazwę jego chorej idei !
  • @Ultima Thule 22:03:55
    eeeeeeeeee Jemu zawrót głowy od sukcesów nie grozi. co najwyżej może się obrazić ,że rzuca perły przed wieprze...

    http://cygnus.neon24.pl/post/102501,polska-racja-stanu-systemy-filozoficzne-a-geopolityka

    70 odsłon siedem jednopałów...i to by było na tyle...
  • @trybeus 22:39:09
    No cóż... założyłem konto u Pluszaka. Planuję tam również pisywać. Zapewne co innego niż tutaj. Tak czy inaczej ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ na nich ma otoczenie w którym się znajdują. Także w otoczeniu wirtualnym. Poruszano niedawno tutaj kwestię tego, że blogerzy NE praktycznie na wszystkich innych portalach blogerskich są persona non grata. Warto się nad tym zastanowić... wiele osób pisze, jak to NE odmienił obraz sceny medialnej w Polsce, problem w tym, że nie zwracają uwagi na inne aspekty tej sprawy.
  • @prawi co wiec 22:44:10
    :)

    no i po co zalinkowałeś ? Teraz będzie tysiąc odsłon i sto jednopałów :)

    (Nawet SL z nerwów da jedną gwiazdkę)
  • @Ultima Thule 23:02:11
    Spoko, drugi raz nie można oceniać :)
  • @Andarian 22:55:24
    ale jakie znaczenie mają "inne aspekty", skoro NE ODMIENIŁ oblicze nie "sceny internetowej w Polsce", lecz OBLICZE POLSKI ...

    Bo ja nie odróżniam "sceny internetowej" od innej sceny i w ogóle od Polski.

    To tak, jak by ktoś powiedział, że dzięki rozmowom telefonicznym "odmienione zostało oblicze telefonii polskiej".

    Narzędzie komunikacji jest co do zasady BEZ ZNACZENIA. Liczy się INFORMACJA ...

    Internet oczywiście umożliwił niebywałą rewolucję, ale nie jakiegoś nie istniejącego "wirtualnego świata internautów", tylko JEDYNEGO, ISTNIEJĄCEGO ŚWIATA RZECZYWISTEGO ...

    W ogóle pojęcie "wirtualności" określonym aspektów życia społecznego jest SKRAJNYM DEBILIZMEM. Nie ma czegoś takiego.

    Internet to jedynie jakieś techniczne narzędzie komunikacji.

    A komunikują się zawsze żywi ludzi - jedni przekazują, drudzy odbierają informację ...
  • @SpiritoLibero 23:03:53
    czyli to ty dałeś jedną z tych siedmiu jedynek ???

    Jesteś jednym z tych "SIEDMIU WSPANIAŁYCH" ?

    To teraz Wojtas powie do ciebie: "Et tu, Bruto contra me ?" ...
  • @Andarian 22:55:24
    ...zgadza się...wydawałoby się, że Warszawa, to wielkie miasto z wielkimi portalami...a tak jakby rzec to generalnie zaścianek...portale na peryferiach dają więcej odsłon i lajków niż światłe stolicznyje ...czy to "patronowie" nad tym czuwają, czy inne "szatany", nie mnie osądzać...znowu rzekłem...pozdr
  • @Ultima Thule 23:06:27
    Te inne aspekty mają znaczenie zasadnicze. Stosując porównania militarne. Co Ci przyjdzie z wygranej bitwy (nie wojny) jeśli stracisz w niej większość wojska i kadry oficerskiej? To właśnie są te inne aspekty. Bloger, który pisywał na NE będzie musiał walczyć z przypiętymi do NE łatkami. Wszędzie znajdzie się ktoś, kto mu powie, że jest ruski agent albo z WSI. Jeżeli nie publikował pod nazwiskiem i będzie próbować pod zmienionym nickiem to jeśli ktoś kiedyś się zorientuje, że pisywał na NE pod innym nickiem, będzie posądzony o całą gamę przewinień.
  • @Andarian 23:24:15
    Racja, to jest problem i niestety - NE nie ułatwiał nam zadania.

    Choć z drugiej strony sposób popełniania błędów jest zarazem dowodem, że to nie może być dzieło "służb" ...

    Poza tym nikt nie broni utworzyć wielu nicków, na każdym portalu innego i wtedy tego problemu nie ma.

    Ja zresztą tak robię i czasami dochodzi do kuriozalnych sytuacji, że dopiero po jakimś czasie orientuję się, że kłócę się sam ze sobą ...

    A przecież trudno mi co chwilę sprawdzać, czy dyskutant na jakimś portalu to nie jest czasem mną ... Trzeba mieć w końcu jakieś zaufanie do ludzi ...
  • @trybeus 23:08:33
    Nie wiem jak Ty, ale wolę czytać niż pisać.
    Rośnie potrzeba powstania portalu-platformy (platforma -coś płaskiego)
    bez areopagów, elit(ek). Portalu całkowicie wirtualnego w przestrzeni -
    z konieczności polskojęzycznej. Portal na którym ujawnienie tożsamości
    kończyłoby się pozbawieniem dorobku. Anonimowi admini, redaktorzy.
    Nieznana lokalizacja.
    Dobra ! Kończę trucie.
  • @cyborg 00:11:16
    Nawet treści będą utajnione !!!
  • @Ultima Thule 00:26:53
    Widzisz, jestem po prostu rozczarowany. Chciałbym właśnie oddzielić treść
    od tej całej gry. Nie interesuje mnie zwycięstwo tylko informacja, wiedza.
  • Prawda że lepiej ?
    http://bebzol.com/pl/Prawda-ze-lepiej.130235.html
  • @cyborg 01:46:06
    No to poczytaj sobie tekstu UT oraz Wojtasa.

    W testach UT odnajdziesz ŻELAZNĄ DYSCYPLINĘ INTELEKTUALNĄ, BEZWZGLĘDNĄ LOGIKĘ wypalającą ogniem i żelazem wszelki BEŁKOT i BZDURY.

    W tekstach Wojtasa odnajdziesz BEŁKOT i BZDURY ...

    Nic konkretnego ...

    Jakieś żenujące pseudo-intelektualne wypociny jakiegoś ASTROLOGA, który z trudem ukrywa swoją nienawiść do Kościoła Katolickiego, kleru, wierzących itp.

    Kto tu w ogóle wpuścił jakiegoś gościa, który publicznie wierzy w czary !?

    I do tego wszystkiego ci zwariowani "Nawigatorzy Jutra" z tą całą "Nową Architekturą Wariacką" ...

    Żałosne ...
  • @Ultima Thule 08:48:46
    Oficjalnie Ci dziękuję za walkę z obskurantyzmem !
    Tu nie ma uszczypliwości. Ja już nie mam sił. Nie da się przykryć psich kup
    ręcznie robionymi przykrywkami. Albo się je posprząta , albo trzeba się
    gdzieś wynieść.
    Piszemy coś o pseudonauce ? Powiedzmy że to zrobimy. Będzie nawalanka,
    nic ponad.
  • @cyborg & UT
    Przekleję tu komentarz spod innej notki, pasuje jak ulał :)

    @zbigniew1108 10:00:10
    Ten "wyłom" w e-piaskownicy to niewątpliwy sukces portalu i spędza sen z powiek wszelkiej masci propagandystów. Dla nich takie poszufladkowanie na "getta" jest najwygodniejsze i w sumie najtańsze do kontrolowania.
    Sytuacja, w której użytkownik może sobie swobodnie nawigować miedzy blogami o różnej orientacji budzi chaos (dla "nadzorców medialnych") i potrzebę użycia większych środków. Skoro redakcja nie da się skorumpować i promuje więcej niż jedną "słuszną" opcję to należy uruchomić siły zewnętrzne.
    Na NEon24.pl etykietowanie kogoś jako "antysemita" spotkałoby się z gromkim śmiechem dlatego też używa się innej metody - etykietowanie jako "antykatolik" albo "bolszewik". Najśmieszniejsze jest jednak to, że stosują to agenci wpływu dla których kościół jest jedynie maczugą do bicia niepokornych i myślacych po polsku.
    Żydowska kalka jest tu aż nadto widoczna - ktoś rzuci w ciebie "antykatolik" (tak jak w innych sytuacjach "jesteś antysemitą") i przestraszony goj wije się w wyjaśnieniach i zapewnieniach, że to nieprawda.

    A "klątwy" to jak najbardziej rabinacki wynalazek. Żydowska Biblia jest pełna klątw. W Ewangeli nie znajdziesz."
    http://spiritolibero.neon24.pl/post/102791,niepoprawni-pl-schylek-getta
  • @Ultima Thule 08:48:46
    Mam taką refleksję na tle mojej notki sprzed dwóch dni:

    http://rebeliantka.neon24.pl/post/102695,to-jest-prawdziwa-polska-pamietajmy-o-gornikach

    Gdyby Wojtas napatoczył się po drodze tym górnikom z KWK "Budryk" wcikając im kit, że wiara katolicka to szkodnictwo, że dekalog jest żydowski, a nie Boski, że mają zwalczać KK i tworzyć jakiś kościół narodowy, że zamiast chleba i godnej pracy trzeba dawać ludziom żarna do mielenia mąki, to - myślę - ci górnicy by mu śpuścili taki zwyczajny, górniczy łomot.

    Wystaczy popatrzeć na ten film z 2008 r. , by zobaczyć, co znaczy słowo Polska:

    http://youtu.be/wtw936iO8DY

    Dość Wojtasowych bzdur!
  • @Rebeliantka 10:46:32
    Dość Rebelianckemu jadowi i kołtuneri !
  • O wypowiedzi @SpiritoLibero 11:31:30
    Temu SL górnicy też by pokazali, gdzie raki zimują.
  • @SpiritoLibero 10:41:26
    Właśnie skasowałem komentarz pod "1" . Natychmiast po wejsciu dostałem etykietkę. Zaczyna być tak, że wizytówką portalu są ludzie
    z którymi mi nie po drodze. Przyzwyczaiłem się do pseudonimu, niestety
    chyba już jest spalony.
  • @cyborg 12:33:10
    Dlaczego "spalony" ?

    Każdy sam buduje swoją wiarygodność i sam powinien brać odpowiedzialność za to co pisze.
    I żadna "etykietka" nie ma na to wpływu. Take it easy... :D)
  • O wypowiedzi @SpiritoLibero 12:46:30
    Ja się nie martwię o tego blogera - jak on naiwnie sądzi. Ja oceniam wartość jego koncepcji z punktu widzenia ludzi mieszkających na Śląsku. Kto widział kiedykolwiek tłumy ludzi w sanktuariach w tym regionie, nigdy nie wymyśliłby równie bzurnych "racji stanu", jakie lansują Wojtas i SL.
  • @Rebeliantka 13:12:42
    Aj tam... Miało być "pośladki" :)
  • @Rebeliantka 13:17:16
    Do wszystkiego trzeba dorosnąć. Niektórym jednak ich ciasnota umysłowa nie pozwoli "wzlecieć ponad poziomy".
    Pani, psze pani jest tego klasycznym przykładem.
    Na pani, pse pani, miejscu zacząłbym od nauki czytania ze zrozumieniem. A właściwie samej nauki czytania, tak na dobry początek.
  • O wypowiedzi @SpiritoLibero 13:27:25
    "Wzlatywanie nad poziomy", które reprezentuje SL - ma w mojej ocenie - natępujące nazwy: odlot, odjazd, obłęd, odurzenie. Do wyboru.
  • @Rebeliantka 13:33:07
    i jeszcze OBŁĄKANIE ...
  • Hmmm...-:))
    Wysyp "Leninów" nam nie grozi.
    Raczej psychiatrów.
    Od głupich, debili, czy kretynów - aż się roi - jeśli blogerom wierzyć.
    I głównym motywem, który bije w oczy - jako motywacja do pisaniny - to - "ŻE MOŻNA KOMUKOLWIEK - PRZYWALIĆ".
    Niewiele jest tekstów poddających pod dyskusję jakieś "pomysły organizacyjne" - które mogłyby realnie coś zmienić.
    Na ogół trwa "mordobicie" - może jako rozładowanie własnych frustracji?...
    Większość tekstów - to polemika nie z pomysłami innych - lecz autorami POMYSŁÓW.

    Zieje z umysłów blogerów także zwierzęcy strach - wywołany ledwie skrywaną obawą - że nie są akceptowani.

    Łączą się w grupy bandy, koalicje - i w kolektywnym szale - piętnują cudze poglądy i opinie - jakby w tym hałasie - mogła zginąć - ich konstruktywna impotencja.

    Nie sposób napisać samemu coś niekonwencjonalnego - by nie oberwać po pysku jakimiś bolszewikami, agentami, czy debilami...

    Blogerzy NIE ROZUMIEJĄ publikacji ad meritum.
    Nie odróżniają tego - od ad personam - i najgorsze - że się tego - NAWET NIE WSTYDZĄ.

    Spuszczona ze smyczy rozumu - emocjonalność - uczyniła z sieci - kapitalny "gwizdek" - w który uchodzi "para" energii społecznej.

    Odezwij się - a zawsze od któregoś "lobby" - usłyszysz:
    MY ci pokażemy!!!...

    I pokazują ... niestety...
  • @Brat Żorża 19:08:41
    Chłopie - przestań pisać o ludziach!
    Przestań plotkować i szkalować.
    Co Ci z tego przyjdzie - że komuś przywalisz?
    To niemęskie.
    Męskie jest trzymanie swych emocji na postronku.
    Zacznij pisać o problemach - które podjąbyś się (lub chociaż chciałbyś) - rozwiązać.
    Mało mamy takich problemów?
  • @BTadeusz 16:11:58
    Zauważ, że to KJW nas tak potraktował !!! To on OŚWIADCZYŁ, że zbanuje wszystkie osoby z listy proskrypcyjnej, którą sam stworzył !!!

    Jak można rozpoczynać dyskusje o Polsce wykluczając z niej z góry określone osoby ???

    uważasz to za normalne ?
  • @Ultima Thule 23:35:11
    A znalazł byś tutaj drugiego takiego narcyza jak Ty?
    Cała krytyka Wojtasa oparta jest na religijnej nienawiści.. Przedkładacie w przeciwieństwie do Wojtasa interesy Watykanu, nad interesy Polski . Wycięlibyście niepoprawnych religijnie na rozkaz stolicy piotrowej bez większych skrupułów.
    I tak te Wasze mądrości wyglądają . Ziejecie nienawiścią i wydaje się Wam, że sami wszystkie rozumy posiedliście. A to zwykły nadęty fałsz.
  • @Rebeliantka 13:17:16
    Zły przykład Rebeliantko. Widziałaś te tłumy przed islamskimi meczetami w krajach arabskich? Przekonaj ich, że to nasi żyją w prawdzie, a oni to niewierni.
  • @zadziwiony 20:13:25
    Nie jestem misjonarką. Mój przykład miał unaocznić bezsens "misji" Wojtasa w katolickim kraju, gdzie ludzie wyznają Credo całym sercem.
  • @Rebeliantka 20:40:25
    A gdzież tutaj prawda. A o nią przecież chodzi.
    Nie masz racji z tym wyznawaniem kreda całym sercem.
    Coraz więcej ludzi (już naprawdę dużo) nie chce słyszeć o kościele jako instytucji. Do kościoła chodzi coraz mniej , nawet starszych ludzi.
    Poza tym mówiąc o Wojtasie i jego CP, mówimy w kontekście PRS. A ta wg. mnie nie jest tożsama z racją stanu Watykanu. Trudno doszukać się pośród hierarchów kościoła katolickiego w Polsce wsparcia działań w interesie Polaków. No chyba, że tych przy korycie, albowiem z niego wspólnie korzystają i to za plecami swoich wyznawców.
    Poza tym wspólnie działają w interesie NWO, albowiem żadnych działań przeciwko nie prowadzą. Z tego samego powodu nie są sprzymierzeńcami ludzi nie chcących takiego systemu. Dlatego uważam , że Wasza krytyka PRS jest czysto religijna , a nie merytoryczna.
  • @zadziwiony 21:02:17
    o wszystkim można rozmawiać. Ale nie z pozycji nadętego balona banującego każdego, kto ma inne zdanie ...
  • @zadziwiony 21:02:17
    Mam inny obraz KK. Jest on o wiele bardziej zróżnicowany, niż to co przedstawiasz.
  • @Polska Racja Stanu 19:07:21
    Witam!!

    Ile WY.....jeszcze będziecie sie kręcić ....wokół własnego OGONA !!!

    Ludzie....nie szkoda wam czasu ...na te...wieczne mrzonki !!??

    ...kto tu jest...ważny, ważniejszy ...najodważniejszy ....

    ....kto tu jest prawdziwy,najprawdziwszy.....najPOwazniejszy...

    .....dziecinada..CAnada....

    ...ja MAM to,ja wiem TO....ON to On tamto a ONI....śmego,smazonego!!

    ...co robicie...co robiMY...RAZEM?..KTO GDZIE stoi,gdzie IDZIE,,,MY???
  • @Andarian 22:55:24
    Wydawać by się mogło, że blogosfera przepełniona jest doktorami nauk politycznych, profesorami ekonomii, dyrektorami agencji wywiadowczych. Lecz że sąsiadka głosuje na tego kandydata, który ma najładniejszy krawat:)

    Pozdrawiam
  • @night rat 22:07:48
    A kim ty jesteś, żeby mnie pouczać?

    Dixi czeka.
  • @strumyk 21:35:52
    Trudno będzie zmienić mentalność i pojęcie wolności, bo się nauczyli, tylko Klęczeć, bić we własne piersi, przebaczać i nawijać na drutach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930