Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
164 posty 2516 komentarzy

Zapiski spod lasu

Andarian - Mieszkam na górce pod lasem, więc mam szeroką perspektywę spojrzenia na świat.

Zmarnowana rewolucja,

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

czyli kto kontroluje świat wirtualny.

Na świecie dzieje się źle. Wyjaśnienia tego stanu rzeczy szuka wiele osób. Rosnące bezrobocie, spadający standard życia, zagrożenie konfliktem globalnym i ogarniająca ludzi beznadzieja. To wszystko ma swoje przyczyny. Można ich wskazać bardzo wiele. Jedna z najistotniejszych do niedawna była traktowana jako kolejny przykład spiskowej teorii dziejów. Dzisiaj nawet poważni ekonomiści zauważają, że wpływ systemu bankowego na obecną sytuację był nie tylko znaczący, ale nawet decydujący. Osoby poszukujące prawdy o wzroście potęgi międzynarodowej finansjery trafiają na tak niewiarygodne fakty, że często powoduje to u poszukiwaczy objawy paranoi. Wielcy "oświeceni", którzy przejęli władzę nad światem stanowią w chwili obecnej jeden z tematów najczęściej poruszanych przez środowiska szukające prawdy o otaczającym ich świecie. Analizowany jest ich wpływ na światowy przemysł, na system bankowy, na polityków i media. Wskazywane są metody wykorzystywane przez nich do kontroli nad społeczeństwem. Snute są wizje świata bez wszechwładnej finansjery, każda bardziej podobna do utopii.

Skąd się wzięła ich potęga? Chociaż można próbować wskazywać różne jej korzenie to nie ulega wątpliwości, że najważniejszą przyczyną była zdolność wykorzystywania ludzkich słabości. Co więcej, opanowali oni do perfekcji wykorzystywanie ludzkiej skłonności do czynienia dobra. Czy skłonność do czynienia dobra jest słabością? Jeśli wiąże się z brakiem zdolności przewidywania konsekwencji własnych czynów to tak.

Przykładów można wskazywać wiele. Jednym z najbardziej oczywistych jest Angola. Kraj, w którym przez wiele lat toczyła się wojna domowa był beneficjentem pomocy humanitarnej ONZ. W latach dziewięćdziesiatych bardzo często były ogranizowane składki na żywność dla głodujących dzieci w Angoli. W efekcie przez blisko dwadzieścia lat całe wyżywienie mieszkańców Angoli dostarczane było przez organizacje humanitarne. Efektem była całkowita zapaść rolnictwa. Pomimo tego, że w Angoli jest wiele bardzo żyznych gruntów, które byłyby w stanie zapewnić wyżywienie dla połowy Afryki ludzie w Angoli głodują. Najzwyczajniej w świecie zapomnieli jak się uprawia ziemię, przyzwyczaili się, że jedzenie nie pochodzi z upraw, a z ciężarówek misji humanitarnych. Oczywiście można długo dyskutować o tym, że część tej pomocy przejęły grupy mafijne, że Angola jest utrzymywana na poziomie skrajnego ubóstwa przez światowe koncerny, które dzięki temu mają zapewnioną tańszą eksploatację bogatych złóż surowców w Angoli. To wszystko są jednak tylko efekty ludzkiego braku zdolności przewidywania.

Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Jeśli za chęciami nie podąża bowiem zdolność zrozumienia konsekwencji własnych działań, znacznie częściej efektem jest ludzka krzywda. Przykład Angoli doskonale tłumaczy gdzie tkwi błąd doktryny centralnego planowania. W myśl teorii chaosu, nawet najdrobniejsza zmiana może wywołać efekt łańcuchowy, którego efekty będą nie do przewidzenia. Oznacza to tyle, że w systemie centralnego planowania nie ma możliwości przewidzenia wszystkich efektów podjętych działań. Największym jednak grzechem centralnego planowania są niewykorzystane szanse.

Myliłby się ten, kto stwierdziłby, że centralne planowanie jest doktryną charakterystyczną tylko dla systemów socjalistycznych. Myliłby się ten, kto stwierdziłby, że jest ono cechą dotyczącą tylko systemów władzy państwowej. Jest to bowiem grzech charakterystyczny dla wszystkich organizmów, w których skumuluje się nadmierna władza. Czy to będzie państwo, czy korporacja, czy też będzie to tajna organizacja. To właśnie skłonność do centralnego planowania światowej finansjery stanowi główną przyczynę dzisiejszych problemów na świecie. Nie jest tak wielkim problemem to, że zdobyła tak wielką władzę, co to, że pragnie z tej władzy aktywnie korzystać.

Cenę, którą trzeba zapłacić za utraconą z przyczyn centralnego planowania szansę, najłatwiej prześledzić jednak na przykładzie państw. III Rzesza przegrała II Wojnę Światową dlatego, że centralna władza uznała teorię względności Einsteina za żydowską pseudonaukę. W efekcie to Amerykanie zrzucili bombę atomową na Hiroszimę, a nie Niemcy na Londyn. ZSRR przegrało wyścig zbrojeń ponieważ komuniści uznali elektronikę cyfrową za faszystowsko kapitalistyczny wymysł, obcy socjalistycznemu człowiekowi. W efekcie pomimo cięcia procesorów na plasterki nie udało się już nigdy Sowietom doścignąć w technologiach cyfrowych państw zachodnich. I w jednym, i w drugim przypadku pozostaje nam się tylko cieszyć. Podobnych przykładów możemy wskazać w historii wiele. Japonia odrzuciła technologię prochową i w efekcie szogunat upadł. Niewiele brakło, a Europa odrzuciłaby korzyści płynące z artylerii prochowej i upadła pod ogniem dział Imperium Osmańskiego.

Skąd się bierze niechęć dla nowinek technologicznych i dlaczego jest to tak niebezpieczne w przypadku systemów centralnego planowania? Przyczyną tego stanu rzeczy jest konflikt pokoleń. Młodość to w pierwszej kolejności wyobraźnia. Dlatego też władze najczęściej są pozbawione wyobraźni. Władzę mają bowiem zazwyczaj ludzie starzy. I chociaż starość to wiedza, rozsądek i doświadzczenie, starość to także rutyna i brak zrozumienia dla tego co nowe. Chociaż człowiek uczy się przez całe życie, to w późniejszych latach nauka przychodzi już z trudem. Z jeszcze większym trudem przychodzi zrozumienie. Brak zrozumienia jest bezpośrednią konsekwencją braku wyobraźni.

Na potwierdzenie tej tezy warto przytoczyć kolejny przykład odnoszący się II Wojny Światowej. Twórcą niemieckiej doktryny wojennej był Heinz Guderian. Myli się ten, kto uważa, że doktryna ta powstała 1937 roku, kiedy to Guderian opublikował książkę "Achtung - Panzer!". Guderian urodził się w 1888 roku. Swoją koncepcję masowego wykorzystania czołgów opracował niedługo po I Wojnie Światowej, kiedy sprawował kontrolę nad produkcją prototypów broni pancernej dla Niemców we Szwecji. O konsekwencjach jego koncepcji pisać nie trzeba.

Co wspólnego ma centralne planowanie z obecnym kryzysem? Dużo więcej aniżeli mogłoby się wydawać. Zapewne wielu osobom pojęcie "bańki internetowej" nie jest obce. Kojarzy się ono bezpośrednio z tąpnięciem na giełdzie NASDAQ po 10 marca 2000 roku, w efekcie którego ten indeks giełdowy utracił blisko 80%. To właśnie 10 marca 2000 roku był dniem, w którym ostatecznie zmarnowano rewolucję internetową.

Dzisiaj nikt nie ma wątpliwości, że Internet stanowi rewolucję. Rewolucję nie mniejszą od neolitycznej czy industrialnej. Jej efekty widzimy na każdym placu zabaw. Pomimo, że ona nastąpiła, to została praktycznie całkowicie zmarnowana. Przez kogo zapytacie? Winną tego stanu rzeczy jest światowa finansjera z rodziną Rothschildów na czele. Oczywiście zaraz spotkam się z zarzutami, że wszędzie widzę spiski, a rodzinę Rothschildów obwiniam bezpodstawnie. Czy faktycznie tak jest?

Na czym opierał się szał związany z akcjami spółek internetowych w latach 1997-2000? Chociaż początki Internetu możemy wskazać jeszcze w latach 70ych do drugiej połowy lat 90ych Internet był narzędziem tylko dla bardzo nielicznych środowisk. W latach 1997-2000 ilość użytkowników Internetu wzrosła przeszło 3 krotnie, z 2 do 7% ogółu społeczeństwa na świecie. W krajach rozwiniętych była to zmiana z 10 do przeszło 30%. Dla wielu stało się jasne, że Internet stanowi rewolucję, której skali nie sposób przewidzieć. Właściwie każda inicjatywa mająca w swoim założeniu wykorzystanie zasobów globalnej sieci momentalnie znajdowała inwestora. Czy przecenino potencjał Internetu? Z całą pewnością nie. Czy błędnie ulokowano kapitał? Tego nigdy się nie dowiemy. Większość firm, które mogłyby dać odpowiedź, w 2000 roku upadło. Dzisiaj, 12 lat później, przeciętny nastolatek w kraju rozwiniętym spędza przy komputerze nawet 8 godzin dziennie. Biorąc pod uwagę czas spędzony w szkole okaże się, że oprócz siedzenia przy komputerze dzisiejsza młodzież niewiele robi. W przypadku dorosłych statystyki wyglądają może trochę lepiej, jeśli jednak uwzględnić czas spędzony przy komputerze w pracy, okaże się, że również wśród części dorosłych sytuacja nie wygląda lepiej.

Co wspólnego miała rodzina Rothschildów z pęknięciem bańki internetowej?

Stare rzymskie powiedzenie mówi, że "Ten uczynił, kto zyskał". Na pęknięciu bańki internetowej najwięcej zyskała rodzina Rothschildów, o czym przekonać się będziemy mogli już niebawem. Tak jak kraje Europy Środkowowschodniej stanowiły obszar do eksperymentowania z socjalizmem, tak kraje dalekiego wschodu stanowią poletko doświadczalne Nowego Porządku Świata. Świetnym przykładem może być Singapur. W tym przypadku odniosę się jednak do przykładu z Korei Południowej.

W 2000 roku w Korei Południowej po raz pierwszy dokonano transmisji telewizyjnej mistrzostw w grze komputerowej napisanej przez firmę zależną od rodziny Rothschildów. Tym samym zapoczątkowano nową erę w świecie rozrywki. Firma ta, znana jako Blizzard stała się od tego czasu najbardziej wpływowym producentem gier komputerowych na świecie. W odróżnieniu do innych producentów wydaje ona gry rzadko. Każda jest jednak hitem. Każda wprowadza do świata rozrywki elektronicznej nowinki, które rewolucjonizują swoją branżę. W chwili obecnej transmisję rozgrywek w koreańskiej telewizji ogląda więcej osób aniżeli większość imprez sportowych. Eksperyment się udał. Pokazał, że istnieje gigantyczny potencjał w rozrywce elektronicznej. Pokazał, że istnieje możliwość przeorientowania zainteresowań społeczeństwa na wytwór wyobraźni ludzkiej, umieszczony w przestrzeni wirtualnej. Pokazał, że może to być zjawisko masowe. Obecnie testowany jest model redystrybucji pieniądza za pośrednictwem gier komputerowych. Drzwi do Matrixa zostały otwarte. Dzięki pęknięciu bańki internetowej międzynarodowa finansjera zyskała czas na otwarcie tych drzwi.

Czy były racjonalne przesłanki do pęknięcia bańki internetowej? Z całą pewnością szał inwestycyjny przekraczał granice zdrowego rozsądku. Z całą pewnością był on w dużej mierze efektem polityki wielkich banków. Z całą pewnością stanowił narzędzie do likwidacji konkurencji. Wraz z pęknięciem tej bańki rozwój wszelkich spółek związanych z Internetem został gwałtownie zahamowany. Inwestorzy nabrali nienaturalnego dystansu przed inwestowaniem w przedsięwzięcia wirtualne. Z punktu widzenia technicznego pęknięcie bańki było nienaturalne. Właśnie wprowadzono do powszechnego użytku pierwsze łącza szerokopasmowe. Powstały pierwsze programy do wymiany plików. Stało się jasne, że w perspektywie czasu Internet zastąpi całość rozrywki elektronicznej, przejmie funkcje radia i telewizji. Owszem, istniały liczne utrudnienia, które możemy zaobserwować do dziś. Brakowało kadry programistycznej. Do dziś na rynku cierpimy na potworny niedobór informatyków. Gigantyczny popyt na ich pracę sprawia, że nawet w Polsce zarobki informatyków rzadko kiedy są niższe niż 2000 euro. Centralne planowanie znów dało o sobie znać. Polskie uczelnie zwyczajnie kształcą zbyt mało specjalistów od oprogramowania.

Zmarnowano zdobycze rewolucji. Poprzez błędy systemu edukacji, poprzez wpływy światowej finansjery, poprzez manipulacje medialne sprawiono, że największe osiągnięcie ludzkości wpadło w ręce garski pragnącej całkowitej dominacji nad światem. Osoby, które uważają, że Internetu nie da się kontrolować są w błędzie. Monopolowi Google nikt już nie zagrozi. Takie portale jak Facebook, czy Myspace również ciężko będzie pokonać. Chociaż w Internecie istnieją pozory równości, to są to tylko pozory. Bańką internetową przetrącono kręgosłup wolnej konkurencji w Internecie. Stworzono oligopol, którego główną funkcją jest kontrola. Nie skorzystasz z pełni funkcjonalności Youtube bez konta google. Google wie o internautach wszystko, a wiedza to kontrola. Teraz przyszła kolej na budowę Matrixa. To co stanowiło nadzieję na wyzwolenie stanie się więzieniem. To co mogło zapewnić byt miliardom osób stanie się narzędziem ich wyzysku.

To wszystko, co w naturalny sposób rozwinęłoby się na całym świecie zostało zduszone w zarodku, przetestowane na "szczurach" i zaaplikowane w sposób kontrolowany. Wszystko po to, by nie utracić kontroli nad światem.

KOMENTARZE

  • A DOWODY?
    Jak dowiedziesz, że najbardziej zyskała rodzina Rotschildów?
  • @autor
    Na szczęście jest Bóg - on im wszystkim pomiesza szyki.
  • @space 17:39:11
    Świadczy o tym pozycja na rynku firm kontrolowanych przez tę rodzinę. Z całą pewnością kontrolują połowę rynku gier komputerowych. Gry komputerowe jakkolwiek wydają się teraz dla większości tematem błahym stanowią przyszłość. Chleba i Igrzysk lud potrzebuje. Chleb z GMO, a rozrywka interaktywna w Internecie.
  • Nie jestem takim pesymistą.
    1) Problemem jest bardziej centralne zarządzanie, niż planowanie, bo planowanie jest tylko elementem zarządzania. W systemach niedemokratycznych, niezależnie od podłoża ideologicznego (zwrócił Pan na to uwagę w tekście), procesom decyzyjnym zawsze towarzyszy nieodpowiedzialność i niekompetencja (zbyt rozległy obszar kompetencyjny dla pojedyńczych decydentów - nie ma ludzi wszechkompetentnych i wszechwiedzących). Z tego powodu zawsze obarczony jest błędem i nie ma to nic wspólnego z różnicami wieku (tu się nie zgadzamy).

    2) Twierdzi Pan, że w niektórych kwestiach drzwi zostały już ostatecznie zamknięte i nastąpiły procesy nieodwracalne, a przecież całe doświadczenie historyczne pokazuje, że tworzone przez ludzi rozwiązania i konstrukcje systemowe nigdy nie są ostateczne i niezmienne (tysiącletnia Rzesza przetrwała tylko 12 lat). Myślę, że w Polsce, ze względu na tworzone przez system medialny bariery komunikacyjne i informacyjne, będzie wzrastać eksploatacja internetu, zwłaszcza przez integrujące się społeczeństwo obywatelskie (to już się dzieje). Wraz z tym będzie następował rozwój nowych rozwiązań technologicznych. Na razie poważną barierą dla tego procesu jest brak środków finansowych, ale jestem przekonany, że z czasem i to ulegnie zmianie.
  • Jestem pod wrażeniem art. i całkowicie zgadzam sie z Autorem
    Nieswiadome masy .Ci przebudzeni i świadomi tego Marixa jesteśmy nazywani chorymi oszolomami.Jak rozmawiam z kimś zdaje sie bliskim kto powinien mnie zrozumieć to zmieniają temat bo nie ma sfery porozumienia bez odkrycia prawdy samodzielnie.Niestety mozna tylko kogoś na nią naprowadzic jednak mało kto jest w stanie sobie poradzić z tym stanem bezsilności.Jedyne co możemy robić to pomagać uświadamiać w prawdzie i sie modlić za tych wszystkich potrzebujących prawdziwego wyzwolenia w Panu Jezusie Chrystusie by odrodzic sie jako wolny Naród w prawdzie.Kroluj nam Chryste !!!
  • @Piotr Marzec 18:26:50
    Oczywiście, że brak kompetencji nie ma nic wspólnego z wiekiem. Problem jednak dotyczy tego, że większość decydentów jest nie tylko ograniczona z natury rzeczy (takich się wybiera, by łatwiej nimi kontrolować) to jeszcze bardzo często jest całkowicie odporna na wszelkie wyobrażenia przyszłości. Brak zrozumienia tego czym jest Internet dotyczy właściwie wszystkich nam niemiłościwie panujących. Nie twierdzę, że wśród osób starszych nie ma osób rozumiejących potencjał tkwiący w Internecie. Uważam, że jest ich zwyczajnie zbyt mało, nie czują takiego pociągu do nowinek, a i wiele rozwiązań, które kiedyś będą realizowane nawet im nie przejdzie przez myśl. Problem polega na tym, że świat gwałtownie przyspieszył pod paroma względami. To co kiedyś było konfliktem pokoleniowym zamieniło się w przepaść. O dziwo efektem była poprawa stosunków między rodzicami, a dziećmi. Ot żyją w zupełnie różnych światach.
  • @Wolnyczlowiek 18:51:05
    Chrystus kiedyś przyjdzie i będzie nam królował na wieki. Nie ma potrzeby wynoszenia go na tron. On już jest na tym tronie. My natomiast musimy póki co żyć. Naprawiać na miarę naszych możliwości świat, nie liczyć tylko na zmiłowanie Boże. Wszak to Nam Bóg dał Ziemię we władanie.
  • @Andarian 19:03:04
    Masz racje co do Jego Krolowania ze On już Króluje.Jednak nie zgadzam sie z Tobą ze nie ma potrzeby wynoszenia Go na tron bo potrzeba ta jest większa niż kiedykolwiek.Przez oficjalna Intronizacje Chrystusa Na Króla Polski rozumiem jego Osobista opiekę i władze ktora mógłby objąć jeśli byłaby takowa wola Narodowa zgodna z Wola Boga Najwyższego ! Proponuje poczyta na ten temat mistyczke i święta Rozalje Celakowne i oredzia Pana Jezusa do naszego Narodu.Rowniez kazania ks.dr Piotra Natanka znakomitego historyka na http://christusvincit-tv.pl/ Lub http://echochrystusakrola.info/ Pozdrawiam Króluj nam Chryste !!!
  • @Wolnyczlowiek 19:25:17
    Według mnie jest to zwyczajne wzywanie imienia Pana Boga na daremno. Bóg jasno powiedział, że powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca. Mówił też, że nie poznamy dnia i godziny Jego nadejścia. Z całą pewnością nie jest na nasze zawołanie. Ja doskonale rozumiem, że ludzi ogarnia czarna rozpacz i już znikąd ratunku nie widzą, tym samym próbują zwracać się do samego Boga. Tym samym bluźnią przeciw Niemu, bo przecież życie tutaj jest tylko sprawdzianem, przed sądem Bożym. Tak jak Hioba Bóg wielce umiłował i nagrodził mu wszelkie nieszczęścia, tak samo my powinniśmy znosić nasze cierpienia robiąc co w naszej mocy by przynajmniej naszym dzieciom żyło się lepiej.
  • @Andarian 19:50:32
    No nie wiem czy tak na daremno skoro było by dla nas z korzystnym skutkiem i osłabilo by wpływ antychrysta .Jesli ty uważasz zawracanie sie do Boga jako bluznierstwo to gratuluje. Powiem ze iz nie jestem rozpaczony i wręcz jestem szczęśliwy w Panu Bogu bo On jest moja nadzieja wybawieniem i jedynym Zbawca bez wzgledu na cokolwiek na nas przyjdzie jestem mu zawsze wdzięczny i pragne wychwalac Jego dobre Imię na wieki !!! Moge dać coś na pocieszenie http://paruzja.info/czerwiec-2012/203-26-06-2012-20-00-nowy-raj-otrzymacie-ciala-czyste-niezniszczalne-wolne-od-chorob-smierci-fizycznej-i-starzenia-sie
  • Jest dla mnie tajemnicą
    dlaczego III Rzesza przegrała wojnę skoro najpierw była tak mocno doinwestowywana - mam różne podejrzenia - ale nie przegrała jej z pewnością z powodu niedocenienia teorii względności Einstaina. Bez przesady. Myślę, że do dziś nie było zbyt wielkiego pożytku z tej teorii.
    Natomiast co do rewolucji internetowej to myślę, że była ona pod pełną kontrolą cały czas. Momenty swoistego NEPu wywoływano żeby przyśpieszyć potrzebny rozwój pozwalajacy na osiągnięcie pewnej bazy produkcji i rozwoju dla wyższego poziomu technologicznego ale z zastrzeżeniem utajnienia najbardziej zaawansowanych technologii dla nielicznych.
    Myślę, że to pełna realizacja planów osiągnięcia wyższego poziomu kontroli nad społeczeństwem ze wskazaniem na kierunek: depopulacja. Żadnej szansy na niezależność wydaje mi się nigdy nie było. Nie jestem pewien czy nawet na bazie dostępnych powszechnie technologii niezależnie możnaby stworzyć jakieś systemy komunikacji, których lewiatan nie byłby w stanie przejąć czy kontrolować chyba, że nastąpi niebywały rozwój telepatii ...
  • @koolart 20:11:04
    Upadek III Rzeszy był niejako wpisany w jej konstrukcję. Kwestia teorii Einsteina dotyczy głównie prac nad bombą atomową. Chociaż są tacy, którzy twierdzą, że Niemcy taką wyprodukowali. Osobiście uważam, że mocodawcy Hitlera nie chcieli by wygrał tę wojnę. Dano mu ochłapy z Illuminackiego stołu, które on wziął za całą prawdę objawioną. Był narzędziem. Historia o określeniu teorii względności mianem żydowskiej pseudonauki wpisuje się jednak całkiem dobrze w powyższy tekst, dlatego z niej skorzystałem. W kwestii Internetu mam jednak nieco odmienne zdanie. Myślę, że do pewnego momentu "Oni" sami sobie nie zdawali sprawy z tego jakie efekty przyniesie globalna sieć wymiany informacji.
  • @Wolnyczlowiek 20:10:21
    A czy nie dostrzegasz tego, że to Chrystus sam musi wrócić na Ziemię? Sam z własnej nieprzymuszonej woli musi zostać naszym królem? Wy próbujecie uczynić z niego narzędzie. To nie jest zwracanie się do Boga tylko próba postawienia Go przed faktem dokonanym. Niczym się to nie różni od okrzyków ateistów, że jeśli Bóg istnieje to powinien ich trafić piorun. Jezus nie zasiądzie na naszym tronie tylko dlatego, że my sobie tego zażyczymy. To On jest Bogiem, a my jego sługami. Nie na odwrót.
  • chciałoby się, ale nie zawsze można
    Internet rzeczywiście jest potencjalnym narzędziem kontroli, władzy i w ogóle globalizacji. Jest to dość obszernie opisane tu: http://chlebus.eco.pl/POWERS/GlobWladz.htm W rozdziale „Władze duchowe” są tam opisane struktury kontrolne, z nazwami głównych firm.
    Z pozoru wygląda to beznadziejnie, ale tylko w warstwie intencji i wpływów. To jednak za mało. Oprócz spisków, propagandy i pieniędzy są jeszcze prawa przyrody i matematyki. Nie tylko równanie Einsteina. Złożoność algorytmiczna też. Wydaje mi się, że Internet, jako z natury algorytmiczny, sam rośnie objętościowo szybciej jako przedmiot niż jako narzędzie kontroli (vide zagadnienie komiwojażera i podobne problemy złożoności). To ogranicza możliwe systemy kontroli i zmusza do lokowania ich bardzo nisko (odruchy), tym samym prymitywizując je i poniekąd samoograniczając. Co nie znaczy, że nikt nie będzie próbować.
  • @MCH 21:08:50
    To zrozumiałe, że nie uda im się przejąć całkowitej kontroli tylko w necie. Nawet tego nie próbują. Rzecz w tym by przejąć na tyle duży udział rynku, by bez ich zgody nie mogło zaistnieć nic masowego. Jeśli to uzyskają to metodą małych kroczków będą eliminowali już pojedyncze jednostki, które nie wpisują się w ich wizję świata. Po to zresztą była bańka internetowa, żeby ten wzrost objętościowy cofnąć, pozostawiając nieustanny rozwój technik kontroli. Mając fory w takim wyścigu dokonują przemodelowania struktur społecznych atakując nas w realu. Warto zauważyć, że świadomość ludzka rośnie, ale oni wciąż są wiele kroków przed nami.
  • @Andarian 20:31:44
    Jeśli byś znał jego wole to byś nie mnial żadnych wątpliwości co do Intronizaji. Ateisci już nami rządzą bo mamy prawa przeczace nakazom Pana Boga.Wszyscy przeciwnicy praw Pana Boga chcą go widzieć tylko sługą i co najwyżej w koronie cierniowej.Zajeli miejsce Boga w Jego swiatyniach i twierdza tylko to co sobie wymyśla na własne potrzeby.Bog albo Smierć ?Co wybierzemy zależy tylko i wyłącznie od nas już teraz.Kroluj nam Chryste !!!
  • @Wolnyczlowiek 21:19:52
    Za kogo się uważasz, że twierdzisz, że znasz wolę Bożą? Skoro sam Chrystus mówił, że ludzkość pozna Boży Plan dopiero w czasach ostatecznych gdy nastąpi objawienie. Ostrzegał też, że przed nim przyjdą fałszywi prorocy...
  • @Andarian 21:34:13
    Uważam sie za dziecko Boże : ) by najmniej nie za proroka ;p heh Łaska Pana dziala na nas wszystkich na Ciebie rownież by działała jeśli byś sie o to modlił aby Jego wola wypełniała a nie nasza ... Króluj nam Chryste !!!
  • @Wolnyczlowiek 21:43:43
    Ja jednak będę czekał aż Chrystus Sam powróci by zasiąść na tronie, przez nikogo nie wzywany. Myślę, że nie będzie miał mi tego za złe. Może wtedy poznam Boży Plan, bo póki co wolę nie dawać wiary podszeptom, które równie dobrze mogą pochodzić od zupełnie kogo innego.
  • Kolejny bardzo dobry post
    Gratuluję tekstu, dyskusja pomiędzy Koolartem i Andarianem też warta prześledzenia, natomiast Wolnyczłowiek zachowuje się jak opętany. pzzdr
  • @Wojciech Woj 22:48:49
    Ja również uważam, że Intronizacja jest wspaniałą szansą dla Polski, aby wreszcie stała się krajem wolnym i szczęśliwym, bo podporządkowanym Boskiemu prawu. Czy w związku z tym jestem opętany?
  • @space 23:51:44
    A jaki tron Mu przygotowales?
    Jaka korone?

    Czlowieku, za kogo ty sie mas, ze myslisz, ze ty mozesz os ofiarowac Bogu.

    Czlowieku ON to wszystko co masz Stworzyl, wiec przestan majaczyc jak w goraczce!

    Poczytaj Slowo Boga i nie plec bzdur!

    Ty i ten twoj papiez s osmioma dniami tygodnia.
  • Uwaga na proreligijnych praczy mózgów/naganiaczy/destruktorów!
    Atakują gdzie i kiedy się da!
    Wszędzie i wszystko ma się kojarzyć z religijnością; wszędzie i w wszystkim ich ofiary mają zdawać się na bóstwo...
    Zajmują się zaśmiecaniem, zatruwaniem, wypaczaniem umysłów, uzależnianiem, uszkadzaniem, upośledzaniem psychik celem doprowadzenia swych ofiar do stanu uniemożliwiającego rozumienie nawet elementarnych spraw, a dzięki temu do nieodpowiedzialności, a więc niemożności NAPRAWDĘ konstruktywnego działania, i tak od setek lat („tylko Jezus Chrystus... intronizacja... wiara... krucjata różańcowa... modlenie się... Kościół... Łojciec Świnty... krzyż...): i w dół Polaków, Polskę, i w dół, i w dół...!

    Fundamenty dla powodzenia Narodu: Pozytywna prokreacja, Pozytywny wpływ środowiska, czyli Pozytywne warunki rozwoju, a zatem Doskonalenie naszego gatunku, Nauka, Wiedza, Świadomość, Odpowiedzialność, Pożyteczna, efektywna, odpowiedzialna praca, Pozytywny wkład/Postępowanie racjonalne - Konstruktywizm!


    Aby umysł pracował prawidłowo, to musi otrzymywać, w sposób normalny, odpowiednie informacje. A by się rozwijać, to dodatkowo wartościowe nowe informacje (m.in. działalność religijna nie spełnia żadnego z tych warunków, czego objawem jest m.in. akceptacja dowolnie złej rzeczywistości, bo taka jest wola bóstwa... I czekanie na pozytywne zmiany, które mają nastąpić, oczywiście, za sprawą bóstwa… A w tym celu trzeba się modlić, poddawać oddziaływaniu, wspierać organizacje religijne, i wciągać w to następnych... I tak od tysięcy lat ofiary religijności pokornie godzą się z rzeczywistością, czekają na działania bóstwa, i uczą tego innych... M.in. dlatego psychopaci i debile popierają organizacje religijne, religijność i używają sobie, dzięki temu, w najlepsze...).
    PS
    Stan osób proreligijnie okaleczonych można przyrównać do stanu osoby, która została wciągnięta do dołu przez inną osobę, także tam wciągniętą, a następnie po przejściu prania mózgu, że tylko siedzenie w dole, jego pogłębianie i wciąganie do niego następnych jest jedynie słuszne, a że nim głębiej, to tym trudniej się wydostać i tym ciemniej, to tym lepiej...

    Niemal każde zdanie na temat religii wypowiedziane przez jej ofiary to absurd, nonsens, sprzeczność z jej założeniami.

    Na przykładzie 2. skrzyżowanych listewek zwanych krzyżem...
    Czy ktokolwiek broni komukolwiek okrzyżowania swojego lokum, swojej posesji, tak by zachować neutralność dla otoczenia – proszę bardzo i do woli (w każdej ilości i wielkości). Ale jakim prawem okrzyżowuje się msa wspólne, czyli po części czyjeś!

    Proszę przedstawić prawne podstawy do zamieszczania symboli religijnych w placówkach państwowych?!
    Proszę przedstawić religijne podstawy - zacytować Biblię - do wytwarzania, zamieszczania symboli religijnych nie tylko w placówkach państwowych, ale gdziekolwiek?!
    Nie czyń sobie podobizny Boga
    http://www.google.pl/search?q=nie+czy%C5%84+sobie+podobizny+Boga&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

    Nie wzywaj imienia Boga na daremno
    http://www.google.pl/search?q=nie+wzywaj+imienia+boga+na+daremno&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

    Nierząd w profetycznym języku to związek religii z polityką, kościoła z państwem
    Związki Kościoła z polityką, władzą świecką Biblia nazywa nierządem
    Biblia nakazuje rozdział Kościoła od państwa
    https://www.google.pl/search?q=biblia+zwi%C4%85zek+religi**+polityk*+nierz%C4%85d***&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

    Proszę przedstawić racjonalne podstawy do wytwarzania, zamieszczania symboli religijnych nie tylko w placówkach państwowych, ale gdziekolwiek?!

    Więc czym - nasuwa się tu oczywiste/retoryczne pytanie - kieruje się większość ludzi, i na jakich podstawach podporządkowuje sobie innych...

    ----------------
    Więcej: RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma www.wolnyswiat.pl )(cz. 2)
    http://www.wolnyswiat.pl/11ah5.html
  • @space 23:51:44
    Oni bedą nas uważać za opetanych, tredowatych , wariatów itd... Tak czuje sie opetany i zniewololy przez Jezusa Chrystusa Króla Naszego !!! Jeśli chcecie odwołać mnie szalencem to proszę bardzo bo już nim jestem ale tylko i wyłącznie na chwale Pana Boga Jedynego i Pana Jezusa Chrystusa dla którego tylko żyje !!! PRAGNE TYLKO JEDNEGO JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA a ten co Go uznać nie chce za Króla nie pochodzi od Niego a od złego...Pan Jezus czeka cierpliwie już od 75 lat na oficjalne ukoronowanie i Intronizaje Go na Króla Polski !!! Jesli zostanie przyjęty przez nas to nam hojnie Poblogoslawi jesli nie przyjmiemy Go oficjalnie w akcje Intronizacji to i tak Przyjdzie jednak inaczej w asyście kataklizmow, piorunow i innych zdarzeń.Posluchajcie choć raz woli Boga po dobroci zanim to wszystko sie wydarzy gdy nieroztropnie Go odrzucicie !!! Króluj nam Chryste!!! Chrystus albo Smierć .Wybor należy do Ciebie. http://echochrystusakrola.info/index.php/czerwiec
  • @Redaktor1966 00:57:46
    Uderz w stół a Redaktor ateista sie odezwie hehe : ) Króluj nam Chryste wraz z Najswietrza Maryja Panna Królowa Polski !!! Amen.
  • @Redaktor1966 00:57:46
    Ateizm jest wynikiem ignorancji, głupoty i grzechu. Wiara w Boga jest RACJONALNA, a niewiara jest nieracjonalna, co wykazał Pascal:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Pascal%27s_Wager

    Nie można obalić jego argumentów, a więc ateiści świadomie odwracają uwagę od prawdy, która jest im niewygodna. Bo grzeszą i nie chcą zrezygnować z grzechu. Proste.
  • @Andarian 18:08:03
    Ale skąd wiesz, że Rotschildowie finansują/posiadają Blizzard i inne firmy?
  • @space 08:29:03
    Rothschildowie posiadają pakiet kontrolny w Vivendi. Dużej korporacji medialnej, posiadającej między innymi Canal+. Vivendi jest właścicielem Activision Blizzard. Warto wspomnieć, że Vivendi zostało założone z rozkazu Napoleona III, o którym wiadomo powszechnie, że był twarzą masonerii.
  • @Andarian 08:36:37
    Czy byłbyś tak uprzejmy i uraczył mnie linkami potwierdzającymi te stwierdzenia? To naprawdę niezłe smaczki! Z kolegami wiele lat spotykaliśmy się, by grywać w Starcrafta :) ... będą zdziwieni.

    A czy podobnie firmy produkujące Call Of Duty i inne słynne FPP, oraz Civilization nie należą do Rotschildów?
  • @space 09:05:08
    CoD jest wytworem Activision... Obecnie Activision-Blizzard.
    Activision był wydawcą Doom'a i właściwie całego ID Software.

    Ogólnie rzecz biorąc czytając o historii Vivendi dowiemy się, że po założeniu największym udziałowcem prywatnym był James de Rothschild. Rothschildowie znani są z tego, że nie pozbywają się dobrych biznesów. Oprócz tego Rothschildowie są oficjalnymi "doradcami" dla Vivendi. Pisałem kiedyś o tym, jak ukryć wielki majątek. Warto jeszcze wspomnieć, że Jacob de Rothschild jest doradcą i współtwórcą Blackstone Group, która posiada kontrolę nad AT&T Inc., General Electric Company, Northrop Grumman Corporation, Sony Corporation, Time Warner Inc., Union Carbide Corporation, Union Pacific Corporation, USX Corporation oraz oczywiście Vivendi SA.

    Też wiele grałem w Starcrafta, uważam, że Blizzard nie ma sobie równych. Teraz wiem już dlaczego.
  • @space 09:05:08
    W Blackstone pracuje także Randall Rothschild, Richard jest dyrektorem oddziału brytyjskiego, nie będę nawet przedstawiać listy dyrektorów i członków zarządu, którzy swoje kariery zaczynali w mateczniku NM Rothschild & Sons. Blackstone jest natomiast funduszem przykrywką do prywatnych inwestycji z którego wyłoniło się Blackrock, które po przejęciu Barclays Global Investor stało się największą grupą kapitałową na świecie.
  • @Andarian 10:05:19
    Hmmm... dzięki. Choć nie brzmi to w sumie optymistycznie. To znaczy, że dawałem sobie zatruwać świadomość wiele lat. Ale nie da się ukryć, że Starcraft był (jest) grą niezrównaną.
  • @space 14:24:14
    Myślę, że błędnie interpretujesz tą informację. Rzecz w tym gry komputerowe stanowią przyszłość. W Diablo III testowany jest nowy sposób redystrybucji pieniądza. Gdyby nie działania Rothschildów to wszystko również miało by miejsce, z tym, że szybciej i sposób uwzględniający wolną konkurencję. Taka już jest przyszłość ludziom pisana, albo zagłada albo ograniczenie konsumpcji poprzez przeniesienie większej części aktywności do świata wirtualnego. To, że akurat Rothschildowie stanowią tych najbardziej wpływowych zmienia niewiele. Gdyby nie oni byliby inni. Zawsze ktoś musi być najpotężniejszy. Uniemożliwić powstanie takiej potęgi właściwie się nie da. Czy zatruwają tym nasza świadomość? Myślę, że nie bardziej aniżeli inni na ich miejscu.
  • @Robert Grunholz 14:54:38
    Ja osobiście uważam, że zarówno I, jak i II Wojna Światowa były w znaczącej mierze ukartowane. To stawia w jeszcze innym świetle obecną sytuację.
  • @Robert Grunholz 17:01:45
    Po części to i to. Polecam zapoznać się z postacią Karla Haushofera. W szczególności z okolicznościami śmierci.
  • @space 08:28:26
    "Ateizm jest wynikiem ignorancji, głupoty i grzechu. Wiara w Boga jest RACJONALNA, a niewiara jest nieracjonalna, co wykazał Pascal:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Pascal%27s_Wager

    Nie można obalić jego argumentów, a więc ateiści świadomie odwracają uwagę od prawdy, która jest im niewygodna. Bo grzeszą i nie chcą zrezygnować z grzechu. Proste."

    ODPOWIADAM
    Zakład Pascala
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zak%C5%82ad_Pascala


     RELIGIJNOŚĆ/ATEIZM
    Religijność wynika z tzw. wiary, ateizm – z wiedzy (to odnośnie nonsensu: „religii ateistycznej”, kolejnej, ogłupiającej religijnej bredni do wierzenia).
    Czy dyskusja z osobą ogłupioną, zastraszoną, z wypranym mózgiem, z blokadami umysłowymi: nie przyjmującą do wiadomości wyników badać, faktów, wiedzy, logicznych wniosków; umysłem zaprogramowanym na ignorowanie wszystkiego co zaprzecza wpojonym tezom (wypaczone interpretowanie wszystkiego tak, by z góry potwierdzało założenie), a więc osobą alogiczną, okaleczoną, upośledzoną umysłowo, w dodatku nie posiadającą, i bojącą się jej, elementarnej akademickiej wiedzy ma sens, może z niej coś rozsądnego wyniknąć...; przecież z góry wiadomo, iż nie będzie żadnych merytorycznych argumentów – bo ich nie ma i być nie może (stąd miliony torturowanych i mordowanych ofiar katolickiej org. religijnej)(dlatego trzeba słuchać tylko to, co mówią specjaliści od spraw wierzeniowych i WIERZYĆ w to co każą, a nie MYŚLEĆ, zdobywać wszechstronną wiedzę,- wiedzieć).
    Oto, do czego prowadzą religijne brednie – miliony ludzi, przez, łącznie, miliardy godzin, zajmują się bzdurami (wszystko dowodzi że istnieją krasnoludki/Budda/Allach/smok wawelski itp., itd... A co nie dowodzi, też dowodzi...)...! Nie dajcie się ogłupiać!

    Ateiści opierają się na wynikach naukowych badań, wiedzy, dedukcji, logice (rachunku prawdopodobieństwa) – normalnym, pełnym myśleniu, rozwoju. Tzw. wierzący – na instynkcie stadnym, tradycji, podporządkowywaniu się, pozwalaniu na pranie swojego mózgu, okaleczaniu umysłu, ograniczaniu zdolności intelektualnych, tzw. autorytetach (jeszcze większych ogłupiaczach, którzy, za zasługi..,. awansowali), ignorancji (w tym nawet wiedzy o swojej religii).
    Ateizm jest prospołeczny. Religijność – antyludzka, antyspołeczna, bo przyczynia się do ciemnoty, nietolerancji, nienawiści, agresji, biedy, nieszczęść; podporządkowywania sobie i wykorzystywania ludzi, społeczeństw, państw przez kasty pasożytów, ludzi wypaczonych nikczemnych; ogłupionych.
    Więc dlaczego propaguje się, chroni tzw. uczucia religijne zamiast promować ateizm – czyli rozwój rozumu, myślenie, wiedzę; rozsądek, działania prospołeczne, proludzkie, by sprzyjać rozwojowi? Dlatego, że na ateizmie nie da się tak łatwo, krótkowzrocznie, egoistycznie, bezkarnie i szybko zarobić, egoistycznie, destrukcyjnie prosperowć; dlatego, że ludzkość, generalnie, myśli i postępuje emocjonalnie, a nie racjonalnie (nawet, oprócz, że nie rozumie, to boi się racjonalizmu zamiast obecnej sytuacji...); dlatego, że ludzkość nie jest odpowiednio edukowana, więc nie ma nawet wyrobionych odpowiednich zdolności, odpowiedniego potencjału, więc jest podatna na działania emocjonalne, stadne, co jest jak najbardziej wykorzystywane przez ludzi, którzy powinni być na marginesie, a nie piedestale.
    PS
    Jak rozkręcić duży, czyli jedynie słuszną odmianę, religijny interes – w skrócie:
    Otóż, w tym celu trzeba wyrżnąć i ograbić konkurencję oraz ateistów, ludzi myślących, niezależnych, nieposłusznych, niepodporządkowanych, a następnie nawoływać do miłości, pokoju itd, i wtedy już można pobierać za to legalny charcz od pozostałych przy życiu...

    http://www.facebook.com/
    Andrzej Rodan ostrzega w Nowym Roku: Czarna Armia z Watykanu okupuje kraj; stacjonuje u nas 28 933 księży, 4845 alumnów diecezjalnych, 5780 księży zakonnych oraz 24 843 siostry zakonne. 16 (marszałków) jest w randze biskupa metropolity (czyli szefa kilku diecezji), 45 (generałów) w randze ordynariusza (szef jednej diecezji), 69 (pułkowników) pełni funkcję biskupa pomocniczego. Pokemony atakują! Ziomale, co Wy na to?!
    Ile to to nakradło, żre, ilu ludziom psychicznie i ekonomicznie, bezpośrednio i pośrednio zaszkodziło!


    Religijne brednie mają za zadanie zapobiegać dociekaniu istoty rzeczy, myśleniu, analizowaniu, badaniu, by uzależnić, podporządkować sobie ludzi przez psychopatów jako znawców, kapłanów, pośredników bóstwa, by ludzi pogrążać; zapobiec powstaniu umysłów o większych zdolnościach, wyższym poziomie świadomości; by polepszyć swoją sytuację kosztem pogrążanych; by czerpać z tego profity.


    -------------------------------
    Wszystko ma swoje mse.
    Jak z osób nastawionych neutralnie zrobić osoby nastawione agresywnie.
    Osoby normalne wypróżniają się w przeznaczonym do tego msu i w odpowiedni sposób, a osoby nienormalne wypróżniają się gdzie popadnie i w nieodpowiedni sposób, w tym część czerpie satysfakcje z świadomości faktu, że część ludzi się tym gównem ubabra.... Analogicznie do tych ostatnich wypróżniają się religijnymi śmieciami, truciznami, toksynami/rzygowinami, gównem proreligijni psychopaci, debile i ich ofiary doprowadzone do stanu zombie ((zresztą w kółko powtarzając to samo, czyli to, na co się wystawili, co im wpojono, zakodowano)!!
    My, ateiści, w ogóle nie postrzegamy świata w kontekście religijnym, i przyległym do niego ateistycznym, po prostu swobodnie, normalnie myślimy, postępujemy (jako analogię dam przykład, że mamy podejście do religijności, jak do wiary w krasnoludki, a do ateizmu jak do niewiary w krasnoludki... My po prostu wiemy, że to są tylko wymysły, i w ogóle nie odczuwamy potrzeby tym się zajmować, a nawet ABSOLUTNIE nie chcemy, lecz niestety działania osób tzw. religijnych nas prowokują, do tego przymuszają. A jest to ciężko stresujące, szkodliwe, zajmujące czas, pochłaniające inwencję zadawanie się, wystawianie się na działania osobników anormalnych, psychopatycznych, debilnych, ich ofiar w stanie zombionalnym!).
    Czy ktoś kiedykolwiek zaobserwował chociaż jeden przypadek, by ateista stwierdził w jakiejś niedotyczącej religijności dyskusji, iż: tylko ateizm, dzięki ateizmowi, o ateizmie, w imię ateizmu, z ateizmem, by gdziekolwiek, kiedykolwiek zamieścił jakiś symbol ateizmu... Za to proreligijne śmieci, trucizny, toksyny/rzygowiny, gówna są dozowane przez opisanych osobników wszędzie, w tym nie mając ABSOLUTNIE ŻADNEGO związku z tematem, msm (wynika to także z zdemoralizowania, wypaczenia, nauczenia tego przez innych takich osobników)...
  • @Redaktor1966 19:33:27
    Nie było w tym żadnych konkretów. Jedynie opinie.

    Porozmawiajmy o faktach. Zakład Pascala dowodzi, że wiara jest racjonalna.

    Nie możemy sobie wyobrazić liczby, która wyraża prawdopodobieństwo samoistnego powstania żywej komórki - to się NIE MOGŁO zdarzyć.
  • @space 21:19:22
    Tu są wyjaśnienia m.in. i w tej kwestii: RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma www.wolnyswiat.pl )(cz. 2)
    http://www.wolnyswiat.pl/11ah5.html

    Np.:
    „FAKTY I MITY” nr 6, 14.02.2008 r.
    10 STWIERDZEŃ BEZBOŻNYCH
    1. Stanowczo odrzucasz istnienie tysięcy bogów czczonych przez inne religie, ale czujesz się oburzony, gdy ktoś odrzuca istnienie twojego boga.

    2. Czujesz się obrażony i odczłowieczony, gdy naukowcy stwierdzają, że człowiek pochodzi od zwierząt, ale nie masz problemu z biblijnym twierdzeniem, że człowiek został stworzony z prochu.

    3. Śmieszą cię politeiści, ale wierzysz w Boga w trzech osobach.

    4. Pąsowiejesz, słysząc o okrucieństwach przypisywanych Allachowi, ale nawet okiem nie mrugniesz, słysząc o tym jak to Bóg chrześcijan zabił wszystkie dzieci w Egipcie (Księga Wyjścia) i zarządził wycięcie w pień całych grup etnicznych (Księga Jozuego), włącznie z kobietami, dziećmi i drzewami.

    5. Śmieszy cię hinduizm, w którym ludzie mogą być bogami, i mity greckie, w których bogowie spali z kobietami, ale wierzysz, że Duch Święty zapłodnił Maryję, która potem urodziła człowieka boga, który został zabity, zmartwychwstał i wstąpił w niebiosa.

    6. Gotów jesteś spędzić całe życie, szukając małych dziur w naukowych twierdzeniach na temat wieku Ziemi (kilka miliardów lat), ale wierzysz na słowo w daty zapisane przez kilku gości z epoki brązu, co sobie siedzieli w namiocie i wymyślili, że Ziemia ma pewnie dopiero kilka tysięcy lat.

    7. Wierzysz niezbicie, że cała populacja tej planety, z wyjątkiem tych, którzy wierzą w to samo co ty, będzie smażyć się w piekle po wieki. Mimo to uważasz, że twoja religia jest „tolerancyjna” i „miłosierna”.

    8. Podczas gdy cała współczesna nauka, historia, geologia, biologia i fizyka nie zdołały cię przekonać, że Boga nie ma, paplanina jakiegoś niedouczonego pacana, to wszystko, czego ci potrzeba, żeby uwierzyć w jego istnienie.

    9. 0,001 proc „wysłuchanych modlitw” to dla ciebie wielka opatrzność boża, a nie przypadek. Uważasz, że modlitwy skutkują.

    10. Wiesz o Biblii, chrześcijaństwie i historii Kościoła dużo mniej niż agnostycy czy ateiści – a mimo to, to siebie nadal nazywasz się chrześcijaninem.

    Wyłowił z sieci LK


    W ODPOWIEDZI NA TEZĘ ZAWARTĄ W LIŚCIE CZYTELNIKA („UWAGA, ATEIŚCI!”„FiM” nr 34, 31.08.2006 r.)
    ODNOŚNIE OCZYWISTEGO KREACJONIZMU Z UWAGI NA MAŁE PRAWDOPODOBIEŃSTWO... NATURALNEGO PROCESU
    Niekiedy dobrym orężem na takie myślicielki... jest ich własna broń
    Mam 3 krótkie pytania:
    1. Z czego i jak powstał stwórca?
    2. Z czego i jak stworzył świat?
    3. Jakie jest tego prawdopodobieństwo?

    Dodam jeszcze, że stwórca sam ustanowiłby prawa fizyki i warunki zaistnienia życia (więc nie byłoby żadnych ograniczeń, a właśnie ich istnienie dowodzi naturalności więc i przypadkowości procesu). Oprócz tego proszę wziąć pod uwagę, iż w wszechświecie jest co najmniej 200 miliardów galaktyk, a w każdej z nich może być 200 miliardów gwiazd, z których znaczna część jest obiegana przez planety (znaleziono już ich setki, mimo iż można wykryć tylko najbliższe), a wszystko to trwa miliardy lat, więc ilość kombinacji jest niemal nieskończona. A pierwsze formy życia, które pojawiły się ok. 4 mld lat temu, nie miały genetycznie obcych wrogów, stąd mogły być b. prymitywne. Więc proszę nie sugerować się ich obecną złożonością po milionach (miliardach?) lat ewolucji (początkowy proces ewolucji był minimalny i arcyprosty, w tym możliwe było, gdyż nie było jeszcze barier, niemal dowolne mieszanie się i łączenie organizmów, ich składników, ale z biegiem milionów pokoleń, lat nabrał tempa i wyrafinowania; rozpoczęła się konkurencja, eliminacja, wyścig).

    ALBO SĄ DOWODY ALBO ICH NIE MA!
    "Nie da się eksperymentalnie udowodnić istnienie boga" (Trzeba, jak zwykle, uwierzyć - doprowadzić się, dzięki ogłupiaczom-trucicielom, ich zaleceniom, do stanu ogłupienia-obłąkania - a następnie uznać ten stan za dowód łaski - istnienia - bóstwa… W ten sposób można „udowodnić” istnienie wszystkich bóstw, wszystkiego...) – Oto kolejny argument-sposób na kontynuowanie swojej działalności przez pasożytniczych ogłupiaczy. Zaprzeczając jednocześnie podstawowym tezom swojej organizacji, której członkowie twierdzą, że ich bóstwo dało już tysiące dowodów swojego istnienia. A ja domagam się naukowego udokumentowania tylko jednego takiego przypadku...


    BEZ DOGMATU” kwartalnik kulturalno-polityczny nr 44, wiosna 2000 r.
    O BOGACH UKRZYŻOWANYCH I ZMARTWYCHWSTAŁYCH
    Podstawą religii chrześcijańskiej i najważniejszym jej dogmatem jest wiara w ukrzyżowanego i zmartwychwstałego bogą, którym ma być żydowski prorok Jezus Chrystus, ukrzyżowany przez Rzymian w I w. n.e. Ilu chrześcijan wie, że na długo przed Jezusem wierzono w wielu innych ukrzyżowanych i zmartwychwstałych bogów?
    W swojej książce Szesnastu Ukrzyżowanych Zbawicieli Świata (The World's Sixteen Crucified Saviors) Kersey Graves dostarcza wielu dowodów na istnienie, jak wskazuje tytuł, co najmniej szesnastu takich bogów, o których teraz kompletnie zapomniano. Zdumiewające jest to, jak wiele można znaleźć podobieństw między historią ukrzyżowanego Chrystusa a tych co najmniej szesnastu przedchrześcijańskich bogów.
    Quexalcote, bóg meksykański ukrzyżowany został w 587 r. przed Chrystusem jako ofiara pokutnicza za grzechy ludzkie. Jak mówi Graves, dowody na istnienie tego dogmatu są „dobitne, jasne i nie do zatarcia” według jednej wersji, Quexalcote został przybity do krzyża w towarzystwie dwóch złodziei, ukrzyżowanych razem z nim. W rękopisie azteckim „Codex Borgianus” opisane jest nie tylko ukrzyżowanie Quexalcote'a, ale również jego wstąpienie do piekieł i zmartwychwstanie trzeciego dnia. W innym rękopisie, „Codex Vaticanus”, wspomniany jest interesujący fakt, że Quexalcote poczęty został w sposób niepokalany i że jego matka, Chimalman, była dziewicą.
    Hesus, bóg druidów, został ukrzyżowany ponad osiemset lat przed Chrystusem. Według Godfreya Higginsa, autora książki Druidzi Celtyccy (The Celtic Druids), który przez dwadzieścia lat studiował historię religii, Druidzi przedstawiali swego ukrzyżowanego boga w towarzystwie baranka z jednej strony i słonia z drugiej. Słoń, ponieważ był największym znanym zwierzęciem, symbolizował ogrom grzechów świata. Baranek natomiast, przysłowiowy symbol niewinności, wyrażał niewinność ofiary, jaką był bóg Hesus. I tak o to, twierdzi Graves, powstała koncepcja „Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata”, koncepcja, która obecnie kojarzy się tylko z religią chrześcijańską O jej druidzkim pochodzeniu nie wie prawdopodobnie żaden współczesny chrześcijanin.
    Spośród wielu pozostałych bogów dyskutowanych w pracy Gravesa, których nie sposób tu opisać, warto wspomnieć Mitrę, perskiego boga, ukrzyżowanego około 600 lat przed erą chrześcijańską. Niewielu chrześcijan wie obecnie, że Mitra, bóg perski, był najbardziej popularnym bogiem w okresie, gdy formowała się i umacniała religia chrześcijańska w Imperium Rzymskim w IV w. naszej ery, i że był on głównym konkurentem boga żydowskiego, Jezusa Chrystusa. Mitra miał być urodzony 25 grudnia i podobnie jak Chrystus został ukrzyżowany, aby odkupić grzechy świata. Jest rzeczą znamienną, jak podkreśla Graves, że pisarze chrześcijańscy pisząc o Mitrze nie wspominają tym, że Mitra został ukrzyżowany. Czyżby obawiali się, że informacja o Mitrze i innych ukrzyżowanych bogach przedchrześcijańskich osłabi wiarę w „jedynego prawdziwego” boga chrześcijańskiego?
    Ci chrześcijanie nie chcą przyjąć do wiadomości, że najważniejszy element ich wiary, dogmat o bogu ukrzyżowanym, to częsty motyw wielu innych religii. Ale dla obiektywnego historyka religii dogmat o bogu ukrzyżowanym i zmartwychwstałym jest banałem teologicznym, wskazującym na powtarzający się paradygmat w wierzeniach różnych prymitywnych ludów o tym, że żeby było dobrze, trzeba najpierw złożyć ofiarę, czyli często zamęczyć i zamordować kogoś niewinnego. W religii chrześcijańskiej nie ma w ogóle niczego, czego nie można by znaleźć w religiach przedchrześcijańskich.
    Kersey Graves, The World's Sixteen Crucified, New York: The Truth Seeker Company, Publishers of Freethough Books, 38 Park Row, wydanie szóste, poprawione i rozszerzone (wyd. pierwsze w 1960 r.).
    Kazimierz Dziamka


    PS
    „Bierzcie religijną heroinę! Każdy normalny człowiek powinien brać i być uzależniony od religijnej heroiny! To jest jedynie dobre! To jest jedynie słuszne! Bo tak mi mówi mój nabuzowany religijną heroiną mózg! A więc mam jedyną rację! Piszę jedyną, proreligijno-heroinową prawdę! Musicie słuchać mojej prawdy i się mi, tzn. jedynie słusznej religijnej heroinie podporządkować! Widzicie – codziennie ćpam religijną heroinę, i dzięki temu jestem normalny/a, szczęśliwy/a, bo nie interesuje mnie życie, a czekam na śmierć, bo wtedy czeka mnie nagroda! Widzicie - jaki/a ja jestem normalny/a! I wy także musicie być normalni jak ja!”

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930