Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
164 posty 2516 komentarzy

Zapiski spod lasu

Andarian - Mieszkam na górce pod lasem, więc mam szeroką perspektywę spojrzenia na świat.

Imperium FED cz.1.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kto zyskał na I Wojnie Światowej?

Niedawno AdNovum obublikował artykuł o wpływie konfliktów zbrojnych na giełdy (http://adnovum.nowyekran.net/post/92103,biznes-i-wojna). Tekst ten nakłonił mnie do napisania poniższego artykułu.

Amerykofilia jest mocno zakorzeniona w polskim społeczeństwie. Jej efektem jest to, że bardzo często patrzymy bezkrytycznie na politykę USA. Chcielibyśmy widzieć w Stanach Zjednoczonych naszego sojusznika. Nic dziwnego. Pomimo gwałtownego wzrostu potęgi Chin, Stany Zjednoczone są nadal najpotężniejszym państwem na ziemi. Każdy kto interesuje się bliżej tematyką międzynarodowej finansjery zna historię powstania FED. Wielu zwolenników teorii spiskowych wskazuje nawet, że XIX wiek był okresem walki o suwerenność walutową USA. Okresem zakończonym druzgoczącą porażką w 1913 roku. Dlaczego międzynarodowa finansjera postawiła sobie za cel przejęcie kontroli nad systemem finansowym USA? Dlaczego była gotowa posunąć się do spisku (powstanie FED było efektem tajnego spotkania na Jekyll Island), zamachów (polecam zapoznać się z uzasadnieniem zwolenników teorii spiskowych zamachów na Lincolna, Garfielda, McKinleya i JFK) i sztucznego wywoływania kryzysów bankowych (panika bankowa 1907) ?

Odpowiedź znajdziemy w liczbach.

Stany Zjednoczone zajmują ponad 5% powierzchni lądów na Ziemi. Populacja USA stanowi niecałe 4,5% ludności na świecie. Warto zauważyć, że USA stanowią największy kraj na świecie, w umiarkowanej strefie klimatycznej - najkorzystniejszej dla rozwoju ludzkości. Gęstość zaludnienia w Stanach Zjednoczonych jest blisko 4-krotnie mniejsza aniżeli w Polsce, ponad 10-krotnie mniejsza niż w Japonii czy w Indiach. Naturalną konsekwencją tego stanu rzeczy jest gigantyczny potencjał produkcji żywności. USA wytwarzają ponad 20% światowego PKB. Stany Zjednoczone są również krajem pełnych bogactw naturalnych.

Na pytanie, kiedy Stany Zjednoczone stały się taką potęgą, część osób odpowie, że w XIX wieku, część będzie twierdzić, że dzięki II Wojnie Światowej. Według mnie, żadna z tych odpowiedzi nie jest prawdziwa. Osobiście uważam, że Stany Zjednoczone wkroczyły na drogę światowej hegemonii w latach 1890-1913, a powołanie FED I Wojna Światowa sprawiły, że z drogi tej nie było już odwrotu.

Na potwierdzenie moich słów przytoczę liczby zaczerpnięte z rocznika statystycznego Ligi Narodów (http://digital.library.northwestern.edu/league/le0262ae.pdf) oraz opracowania Angusa Maddisona dotyczącego historycznego PKB na świecie (www.ggdc.net/Maddison/Historical_Statistics/horizontal-file_02-2010.xls).

Poniższy obraz przedstawia stosunek PKB USA do PKB krajów Europy Zachodniej w latach 1870-1950.

Patrząc na powyższy wykres można uznać, że to II Wojna Światowa stanowiła najbardziej znaczący czynnik w drodze do hegemonii USA. Nic bardziej mylnego. Gigantyczny wzrost znaczenia Stanów Zjednoczonych w okresie II Wojny Światowej byłby niemożliwy gdyby nie wskazywany przeze mnie okres 1890-1918. Jak widać na wykresie stosunek PKB USA do Europy Zachodniej wzrósł w tym okresie blisko dwukrotnie. Istotna jest jednak przede wszystkim struktura tego wzrostu.

Przed Wojną Secesyjną Stany Zjednoczone były krajem słabo uprzemysłowionym. Wydobycie surowców w USA rosło, jednak najważniejszym centrum światowego wydobycia pozostawała uprzemysłowiona Europa, z Wielką Brytanią i Niemcami na czele. Koniec XIX wieku to okres bardzo wysokiech ceł w Stanach Zjednoczonych (dla zwolenników mitu, o wolnorynkowym XIX wieku w USA podam tylko, że do czasów Wojny Secesyjnej cła stanowiły ponad 90% budżetu USA, średnie cła w okresie 1890-1920 przekraczały 30%, taryfy McKinleya z 1890 roku wynosiły blisko 50% ). Okres protekcjonizmu gospodarczego przyczynił się do gwałtownej rozbudowy bazy przemysłowej, z przemysłem wydobywczym w szczególności. Wtedy to powstały, bądź wzrosły w potęgę takie giganty jak Carnegie Steel (włączony później do U.S. Steel) czy Standard Oil. W efekcie udział w światowej produkcji i wydobyciu Stanów Zjednoczonych w 1913 roku wynosił: 42% węgla, 64% ropy naftowej, 41% stali, 62% miedzi, 53% ołowiu i 59% cynku.

W chwili wybuchu I Wojny Światowej niemal wszyscy poważniejsi analitycy na świecie uważali, że wojna nie może trwać dłużej aniżeli kilka miesięcy. Dłuższa wojna wydawała się niemożliwa z punktu widzenia zasobów finansowych oraz dostępności surowców. Jak historia pokazała, tę pierwszą trudność zlikwidował FED, poprzez system kredytowania państw Ententy, tę drugą zlikwidowali przemysłowcy amerykańscy budując bazę wydobywczo przemysłową na obszarze niezagrożonym działaniami wojennymi.

Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego, światowe zadłużenie w wyniku I Wojny Światowej wzrosło o 60% światowego PKB (http://www.imf.org/external/pubs/ft/fandd/2011/03/picture.htm). Było to możliwe tylko i wyłącznie dzięki powołaniu FED i amerykańskim przemysłowcom, którzy zapewnili podaż materiałów wojennych.

I Wojna Światowa sprawiła, że powstało Imperium FED - imperium długu, którego zmierzch otworzy nową epokę w historii świata.

KOMENTARZE

  • @Venco 17:57:22
    Aby było możliwe trzeba najpierw uświadomić ludzi, w jakiej sytuacji się znaleźli. Trzeba im uzmysłowić, że są niewolnikami systemu. Kiedy niewolnik ma Pana, ciężko jest ukryć fakt niewolnictwa. Kiedy Pan stoi ukryty za systemem niewolnik może być przekonany o swojej wolności. Jak to mawiał nieodżałowany Bill Hicks - "You are free, to do what we tell you".
  • @night rat 19:18:41
    Wspomniałem... w nawiasie.
  • .
    Ostatnie zdanie, a właściwie jego druga część - piękna...!
  • @Andarian
    Z zaciekawieniem czekam na kolejną część.
  • @Andarian
    .
    10/10
  • @Andarian
    Dobrze, że to piszesz. Większość nie ma zielonego pojęcia skąd to bogactwo i rola Ameryki. Legenda mówi o pocie i znoju. A tak przecież nie jest.

    Mimo wszystko warto wspomnieć o niejawnej roli masonerii i Żydów w tworzeniu bogactwa USA.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930